Zgodnie z nowym prawem unijnym dotyczącym polityki prywatności, informujemy ze KoRnzone jest serwisem którego działanie wiąże się z powstawaniem ciasteczek.

Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie przez KZ ciasteczek opuść stronę.

Zrozumiałem

Welch o następnej płycie

Brian Welch udzielił ostatnio wywiadu dla PureGrainAudio.com, gdzie opowiedział o swoich życzeniach odnośnie nowej płyty, slipknocie i kilku innych rzeczach.
Oto kawałek wywiadu:

Dzięki za poświęcenie Twojego czasu, co sądzisz o trasie ze Slipknotem?
 
Welch: To jest świetne. Była to moja ulubiona trasa do tej pory, Slipknot to monstra, nie było mnie w KoRnie, kiedy oba te zespoły się zbliżyły do siebie, dlatego też zawsze chciałem zagrać z nimi trasę. Robiliśmy już trasy po całym świecie, ale chłopaki z Slipknota byli najlepsi.
 
Jesteś wielkim fanem Slipknota?
 
Welch: W KoRnie jestem od dwóch lat, jestem również super podekscytowany tą trasą. Oni są bardzo brutalni. Powiedziałem Mickowi i Jimowi pewnego dnia, że na początku byli dla mnie zbyt ciężcy. Cały ten trash nie był dla mnie, Corey jednak każdego dnia robił coś innego i było to naprawdę świetne.
 
Zanim omówimy pierwszy album, słyszałem już o planach na nowy album KoRn'a. Coś nowego pojawiło się w tej sprawie?
 
Welch: Tak, w tym momencie rozmawiamy o wzięciu kilku miesięcy wolnego, pod koniec roku wrócimy i zaczniemy robić nowy materiał.
 
Macie już jakiś materiał na nową płytę?
 
Welch: Nie, ale chcę, żeby był cięższy. Mam nadzieję, że się uda [śmiech]
 
Wracając do pierwszego albumu...
 
Welch: Ogłosiliśmy w poprzednim roku, że zagramy pierwszy album w całości z okazji 20 lecia. Byliśmy bardzo zajęci przez ten czas i dopiero w marcu znaleźliśmy na to czas.
 
Czy to rozbudza ponownie ogień tego brutalnego, surowego grania? Biorąc pod uwagę jak wasza muzyka zmieniała się przez te lata?
 
Wlech: Mam nadzieję. Napewno nie wrócimy i nie nagramy tego jeszcze raz, powiedziałem jednak Jonowi, że chcę tym razem zrobić coś szybszego. Kiedy KoRn pisze piosenki myślimy o tym jak będą brzmiały na żywo, można pisać dobre piosenki cały czas, ale jeśli nie brzmią one dobrze na koncertach to utkwisz z tym na lata. Zespół zawsze myślał o tym jak tłum zareaguje na utwór. To samo chcę zrobić z tą płytą. Nie chcę ciaglę wychodzić i grać ciągle tego samego, to nudne. 
 
Czy wciąż masz te same uczucia grając stare piosenki jak 20 lat temu?
 
Welch: Dla mnie to polega na energii pomiędzy nami, a tłumem. Jonathan śpiewa swoje teksty i emocje wychodzą z niego, dla mnie to polega na energii. 
 
Czy uczucia są takie same bez względu na to, gdzie grasz?
 
Welch: Najczęsciej tak, ale są rzeczy, tak jak na tej trasie, na pewnych występach się zastanawiasz, czy oni Cię naprawdę lubią, wtedy przypominasz sobie, że jest poniedziałkowa, wtorkowa noc. Wszystkie koncerty w te dni są inne. 
 
 
18 marzec 2015 Napisał 
Dział: Wywiady
Wydrukuj Email

Komentarze  

strychnina
strychnina 2015-03-18 17:03
Brian nieźle po polsku nawija :)
Panatyk
Panatyk 2015-03-18 22:11
Gdyby naprawdę udało im się nagrać cięższy album, to będzie genialnie. Wtedy chyba będę jeszcze bardziej ucieszony, niż po premierze TPS.
Dawski
Dawski 2015-03-18 23:27
Na TPS było o wiele lepiej, niż na kilku poprzednich płytach ale to jeszcze nie to. Ciężar nie jest najważniejszy ale w przypadku KoRna trochę pazura by się przydało.
wk81
wk81 2015-03-19 12:40
miałem nadzieję że szybciej zabiorą się za nową płytę...ale w takim razie może szybciej wyjdzie drugie Love and Death....
Mateusz
+2 Mateusz 2015-03-19 16:06
Niech ta płyta wyjdzie nawet za 5 lat, byle oczekiwanie sie opłaciło :)
diego
diego 2015-03-19 22:22
Mniej elektroniki, więcej ściany gitar :)

Aby móc skomentować artykuł, należy się zalogować.



Shoutbox

Historia
Temporal333: mój nowy cover «link» Korn to nie jest, ale mam nadzieję, że komuś się spodoba.
Stolarz: Witajcie prośba do wszystkich czy ktoś mogłby dać link do jakiejs fotorelacji z koncertu Korna w Dolinie Charlotty oprocz GP bedę bardzo wdzieczny ponieważ szukam jednego bardzo ważnego zdjęcia a za cholere nie mogę nigdzie znalezc.
childofthekorn: Według mnie, najlepsze kawałki i albumy Korn miał na początku. "Life is peachy" jest zajebiste, to jest TEN Korn. Ostatnia piosenka JD jest spoko i tyle. Teraz Korn jest jakiś taki gładki, nie ma ani pasji ani takiej agresji jak na początku.
Temporal333: a mi się nie podoba ten nowy wypust JD. Jakoś tak słabe i kojarzy mi się z takim pojękiwaniem jak w "take me". Chętniej bym usłyszał coś w stylu kawałków do Queen of Dammed
Marcin89: To racja, pod tym względem np. to przeciąganie słów w zwrotce mi się skojarzyło z old schoolowym KoRnem ;)
SeYo: Miałem na myśli wokal. Ostatnie albumy pod tym względem są dla mnie jakieś takie płaskie, może zbyt idealne? :P
Marcin89: Bez przesady, ostatni album jest bardzo kornowy :) ale utwór super
skindred: «link»
skindred: Po tych dwóch słuchania na okrągło, wiecie jaki polski kawałek mi przypomina?;) A taki;)
SeYo: Bardziej kornowo niż 3 ostatnie albumy :p
skindred: "This basement devil is kicking the ass
Of my angel on the ceiling "
skindred: "But it is what it is
You don't know how to live with what it is"
skindred: Wokalnie jest jak igła strzykawki! Jakie ciary mam przy jego nowym singlu to nie wiem kiedy miałem ostatnio!
skindred: Kocham JD!
KoRniszonik: «link» ne wiedziałem że jd wrócił do wagi ciężkiej
Marcin89: 10/10
sad33r: «link» nowa piosenka JD
diego: cześć! założyłem kanał na youtubie, może coś więcej w przyszłości będzie oprócz gamingu :) «link»
sleepkornt: «link» a także swój autorski :)
sleepkornt: «link» za to mam jeszcze trasza :)
sleepkornt: kiedyś nagrałem cover Blame, ale dziś sie go wstydze. Także nagram na nowo :)
semek: Perkusja i bass w Blame ropierdalają system. Genialne.
semek: Sleep zajebiste. Proszę Cię, nagraj "Blame" kocham ten kawałek. Zresztą era Issueas- Unto, to jest to, co najelpszego spotkało KoRna.
sleepkornt: «link» nagrałem kolejny cover korniaczy X)
Manki23: Ja też tu zaglądam również wesołych świąt

Powered by Kide Shoutbox


Zarejestruj się lub zaloguj by móc pisać

Ostatnie komentarze

Stronę odwiedza obecnie 0 użytkowników oraz 263 gości.
Brak użytkowników online