Zgodnie z nowym prawem unijnym dotyczącym polityki prywatności, informujemy ze KoRnzone jest serwisem którego działanie wiąże się z powstawaniem ciasteczek.

Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie przez KZ ciasteczek opuść stronę.

Zrozumiałem

Alone I Break - wersja akustyczna

KoRn w ramach pakietu Platinum i Gold dla fanów, którzy zakupili te pakiety a przed rozpoczęciem właściwego koncertu, gra akustyczną wersję Alone I Break. Zapraszamy do oglądania krótkiego filmiku z próby zespołu do tego utworu. W tle Jonathan opowiada o pomyśle na akustyczną piosenkę przed koncertem oraz o znaczeniu piosenki dla niego. 

Media

23 październik 2015 Napisał 
Dział: Video
Wydrukuj Email

Komentarze  

grzybek
+2 grzybek 2015-10-24 00:36
przemysł muzyczny zszedł na psy... kiedyś nie było fanów "równych" i "równiejszych"... był prosty podział płyta i trybuny, i każdy miał taki sam koncert... a dziś...

Wszyscy artyści to prostytutki
W oparach lepszych fajek, w oparach wódki
A jedni są lepsi, a drudzy są gorsi
A gorsi są tańsi, a lepsi są drożsi

Czy Ty to widzisz?
Czy się nie wstydzisz?
sleepkornt
+1 sleepkornt 2015-10-24 03:16
przecież... munkowi.. gitara nie stroi :D
grzybek
+1 grzybek 2015-10-24 09:01
każdy koncert powinien wyglądać tak jak ostatni występ Machine Head w stodole, Robb i spółka pokazali czym są prawdziwe koncerty, że można grać ciągle tak jak kiedyś bez podziałów na jakieś po[KROWIE KOPYTKO!] droższe strefy, VIPy i wcześniejsze zapłacone wejścia... To jest [KROWIE KOPYTKO!] CHORE!!! i bardzo mnie boli, że KoRn jest w tej fali zespołów, które dały dupy i też biorą udział w tym komercyjno-koncertowym wyścigu szczurów :(
Ibanez
Ibanez 2015-10-24 11:31
Powinni grać AIB w trakcie normalnego koncertu. To byłaby niespodzianka i wyróżnienie dla wszystkich fanów bez wyjątku. Niech zejdą na ziemię i skończą z robieniem tej otoczki medialnej wokół siebie z wydawaniem płyt deluxe włącznie. Munkyemu na Palladium gitara tak samo nie stroiła :D
Ibanez
Ibanez 2015-10-24 14:18
Tak patrzę na ten fragment "akustyczny" to się zastanawiam dlaczego pomimo tylu lat na rynku i takiej ilości koncertów zespół zamiast się rozwijać to uwstecznia się jeżeli chodzi o brzmienie i umiejętności techniczne w swoim instrumentarium?
sleepkornt
sleepkornt 2015-10-25 06:39
pamiętam jak kiedyś znalazłem nagranie 'No one's there' na żywca, gdzie munkowi poszła struna.. a że ma floyda, to rozstroiło sie niesłychanie i nie mozna tego było słuchać.. ale tamto to jeszcze rozumiem. Tutaj natomiast siedzą muzycy z 30 letnim stażem i nie słyszą :D
clownek
clownek 2015-10-25 11:41
Wielki powrót głowy, półprodukt zwany Paradigm Shift, nowa edycja półproduktu, foto-książka, pakiety na koncerty i Korn 1 na vinylu. Z tym półproduktem może przesadziłem, jednak to nie zmienia faktu, że robi się coraz zabawniej. Wkrótce dostaniemy markowe zabawki Lego z zespołem i sygnowaną kukurydzę. Rozumiem, że chłopaki chcą zarobić, może w ich rodzimym kraju ludzie to lubią, ale europe to zniesmacza. Ktoś kto stoi nad nimi ostro doi ich (niestety) markę.
fuckthesystem
fuckthesystem 2015-10-25 16:15
Cytuję grzybek:
każdy koncert powinien wyglądać tak jak ostatni występ Machine Head w stodole, Robb i spółka pokazali czym są prawdziwe koncerty, że można grać ciągle tak jak kiedyś bez podziałów na jakieś po[KROWIE KOPYTKO!] droższe strefy, VIPy i wcześniejsze zapłacone wejścia... To jest [KROWIE KOPYTKO!] CHORE!!! i bardzo mnie boli, że KoRn jest w tej fali zespołów, które dały dupy i też biorą udział w tym komercyjno-koncertowym wyścigu szczurów :(



Nie wiem oczywiście jak z KoRnem, ale wiele zespołów nie ma żadnego wpływu na to, czy są jakieś chore GC czy nie, na dodatek często ich samych to [KROWIE KOPYTKO!]. Chociażby Kravitz jak był w Polsce to się dziwił o co chodzi i pytał, gdzie jego "prawdziwa publiczność", bo na pewno nie z przodu.
grzybek
grzybek 2015-10-26 09:16
tak, zespoły są za to współodpowiedzialne, bo mają większy zysk z koncertów, gdyby od początków oponowali takim podziałom fanów na lepszych i gorszych, droższych i tańszych, to organizatorzy nie rozkręciliby tego cyrku z tak zróżnicowanym podziałem cen biletów. Poza tym skoro MH potrafił zorganizować sobie świetną trasę klubową po świecie, to czemu taki KoRn nie umie tego zrobić? Ego? a może mają [KROWIE KOPYTKO!]owych managerów i organizatorów? zapewniam, że nie zbiednieliby przez to a tylko wzmocnili swoją więź z fanami
Ibanez
+1 Ibanez 2015-10-26 14:07
@grzybek popieram w 100% Sam byłem na After The Burial w Proximie. Tej magii bliskości z zespołem w małym klubie nie zastąpi nic. Jestem pewien że gdyby KoRn zdecydował się na kilka koncertów w kameralnych klubach, pozostawiłby po sobie niezapomniane emocje, szacunek i tak jak napisałeś, silną więź z fanami i poczucie że to co robią jest szczere bo ja tak miałem po ATB. Problem w tym że oni mają o sobie ego zespołu stadionowego a do tego niestety im sporo brakuje, przynajmniej dzisiaj kiedy najlepsze lata mają za sobą. Warto by było spróbować czegoś nowego i wprowadzić jakąś rewolucje, celowo zejść do niszy i jestem pewien że to by im nie zaszkodziło a wprost przeciwnie. Ale nie wierzę że oni podejmą takie działania bo oni zbyt się "cenią"...
PhuyeR
PhuyeR 2015-10-27 08:16
Przyjeżdża The Black Dahlia Murder (zespół,który od 14 lat gra i koncertuje na całym świecie).Grają w małym klubie,po koncercie robią sobie zdjęcia ze wszystkimi chętnymi,piją alkohol,palą zioło.Mam ogromny szacunek do artystów,którzy rozumieją,że wszyscy pod sceną są dla nich.
Paradygmat
Paradygmat 2015-10-27 21:56
Żenada, straciłem do nich szacunek. Może nową płytą się obronią, ale za dodatkowy hajs grać akustyczną piosenkę przed koncertem dla grupki bogaczy? Kompromitacja.
gia
gia 2015-10-30 14:37
A mnie się bardzo podoba ta akustyczna wersja Alone I Break...na koncert nikt z was nie musi iść - nie zmartwię się - będzie więcej miejsca dla mnie :P
diego
diego 2015-10-30 14:58
Tak od pewnego czasu czytam newsa i przychodzi mi do głowy tekst z "Wake Up":
Cytat:
Please just let it go
All our heads are blown
Let's just take the stage
And remember why we play for
Nie mogę pojąć co się stało z Kornem. Wcześniej były konkursy, dzielenie się z fanami twórczością, ze wszystkimi fanami. Po prostu jedność. Teraz nie ma tego, tworzy się podział. Proszę Korn, pamiętajcie dlaczego gracie.
grzybek
grzybek 2015-10-30 18:02
syf, kiła i mogiła...

Aby móc skomentować artykuł, należy się zalogować.



Shoutbox

Historia
Manki23: polecam posłuchać nowej płyty Fieldiego super polecam posłuchać bardzo dobra oraz mocne dzwięki
skindred: Do Pilichowskiego trochę mu brakuje
grzybek: Fieldy'ego płyta do odsłuchu, moim zdaniem bardzo udana, fajne połączenie funku z jazzem i kilkoma innymi gatunkami
grzybek: «link»
skindred: Jonathan Davis of Korn covers one step closer
skindred: «link»
Lukasz: Dzięki :) skoro się w miarę podoba, to podrzucam jeszcze kilka.

«link»
«link»
«link»

A zrzynka z Korn’a - nawet w się z tym nie będę krył ;]
Kornflakes: Jedyna wada, że inspiracja Kornem zbyt oczywista ;)
Kornflakes: Lukasz jedna z sensowniejszych rzeczy jakie tutaj wrzucano, takze gratki. Brzmienie naprawdę swietne
Lukasz: Sorki - za zly nick ;)
Lukasz: Hej Temporal666. Dzięki za poświecenie Swojego czasu na odsłuch. Super ze pomimo tego że kawałki nie są w Twoim guście, udało Ci się znaleźć jakiś pozytyw :)
Temporal333: *podoba
Temporal333: Nie jestem fanem Djentów, więc ciężki mi to ocenić. Podobnie mi się brzmienie gitary, ale całość muzycznie, to niestety nie moje klimaty.
Lukasz: Dobrego! :]
Lukasz: «link»
Lukasz: «link»
Lukasz: Hej. Czesto tu zagladam i zauwazylem ze dzielicie sie Wasza tworczoscia, wiec podrzucam 2 kawalki:
Temporal333: «link» taki tam popowy kawałek ostatnio zagrałem. Wiem, że monotonne, ale w końcu to pop ;)
vodka: a klemsona grali ?
head: Pamiętam, że "Insane" nie podszedł mi za pierwszym razem. Ale tak jak napisał Semek, ma wszystko: ciężar, totalne popierdolenie no i ten wokal JD... Teraz jest dla mnie absolutnym faworytem, a na zywo... no ja pierdolę :D
Temporal333: na początku nie przepadałem za Isnane, ale z czasem przekonałem się do tego kawałka, naprawdę dobry numer. W sumie wszystkie numery z wyjątkiem Take Me stoją na wysokim poziomie.
semek: Siema :) Tak słucham i słucham SOS i coraz bardziej się utwierdzam, że Insane to jeden z najlpeszych ich kawałków. Posiada wszystko co uwilbioam słuchając KoRna. Ciężar, popoierdolenie i melodie. Takie Make me Bad na sterydach
KoRniszonik: Fieldy w końcu wydaje w przyszłym miesiącu Bassically, które chyba miał wydać jakieś 15 lat temu??? «link»
grzybek: nie przeraźcie się :) polecam naprawdę wczuć się w klimat i posłuchać do końca bo warto :) zwłaszcza od 4 minuty :)

«link»
childofthekorn: Wiecie czemu "Hollow life" jest wszędzie zablokowany? Nigdzie nie można go odtworzyć... Oczywiście poza ściągnięciem z neta...

Powered by Kide Shoutbox


Zarejestruj się lub zaloguj by móc pisać

Ostatnie komentarze

Stronę odwiedza obecnie 0 użytkowników oraz 224 gości.
Brak użytkowników online