Zgodnie z nowym prawem unijnym dotyczącym polityki prywatności, informujemy ze KoRnzone jest serwisem którego działanie wiąże się z powstawaniem ciasteczek.

Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie przez KZ ciasteczek opuść stronę.

Zrozumiałem

Daddy live in LA, Epicenter 2015

Oto kolejna wersja live piosenki, której wykonanie najbardziej nas ostanio interesuje - Daddy, tym razem prosto z Los Angeles. Które wykonanie uważacie za lepsze? 

Media

16 marzec 2015 Napisał 
Dział: Video
Wydrukuj Email

Komentarze  

Panatyk
Panatyk 2015-03-16 22:23
To jest o wiele lepsze. I jeśli Jon ma zamiar rzucać mikrofonem za każdym razem, gdy będą grać tę piosenkę, to może mu tych mikrofonów nie starczyć :P
Dawski
Dawski 2015-03-16 23:02
To wykonanie wydaje się lepsze ale pewnie dlatego, że jest lepiej sfilmowane.
bobo303
bobo303 2015-03-16 23:25
wykonanie o wiele lepsze. Rzut mikrofonem pod publiczkę trochę, mógł sobie darować.
The Root
The Root 2015-03-17 00:22
Szczerze powiedziawszy po tych wszystkich latach dragów alkoholu i psychotropów nie wiem, czy to było pod publiczkę...nie przy tym utworze...grają go co wieczór, a takie demony nigdy nie odchodzą. Szczerze powiedziawszy to [KROWIE KOPYTKO!] wiemy na ten temat chyba, że ktoś kiedyś był molestowany. Po moich problemach z rodziną nie raz pierd**** mi się w głowie, a co dopiero po gwałcie.
Temporal333
Temporal333 2015-03-17 15:24
bobo303 twoj post tez jest pod publiczke.
bobo303
bobo303 2015-03-18 23:15
Taaa.. wszytkie tu komentarze są pod publiczkę - pod publiczkę kornzone :P A co do demonów z przeszłości, to moim zdaniem mogły minąć. JD teraz to stateczny mąż i ojciec. Szaleństwa młodości z używkami też już sobą (ponoć :P)
gia
+1 gia 2015-03-19 21:40
używki akurat nie mają wiele wspólnego z tym, o czym jest ta piosenka....
bobo303
bobo303 2015-03-20 23:58
Jak nie mają? Wiadomo, że używki doprowadzają do depresji lub różnych innych stanów umysłu. Przypuszczalnie za czasów pierwszej płyty JD ćpał i mógł odczuwać swoje doświadczenia z dzieciństwa inaczej niż dziś. Po pierwsze w nasilony sposób poprzez dragi,
drugie krótszy odstęp czasowy od zdarzenia. Dziś bardziej prawdopodobnie ma poukładane w głowie - takie moje przypuszczenie. Mogę się mylić, ale ludzie z wiekiem inaczej patrzą na pewne sprawy. No nic. Ja uważam, że po publikę dla zwiększenia dramatyzmu.
piotruniog
piotruniog 2015-03-26 22:36
Mi się wydaje, że Jon zawsze miał trochę problem z okazywaniem emocji mimo, iż bardzo czuł taką potrzebę no i na ile potrafi emocjami się dzieli, ale jak ktoś napisał - dla mnie trochę wyuczone te zachowania, tak samo jak gadki, gesty - co koncert prawie to samo. Takie to trochę na siłę.

Aby móc skomentować artykuł, należy się zalogować.



Shoutbox

Historia
Temporal333: mój nowy cover «link» Korn to nie jest, ale mam nadzieję, że komuś się spodoba.
Stolarz: Witajcie prośba do wszystkich czy ktoś mogłby dać link do jakiejs fotorelacji z koncertu Korna w Dolinie Charlotty oprocz GP bedę bardzo wdzieczny ponieważ szukam jednego bardzo ważnego zdjęcia a za cholere nie mogę nigdzie znalezc.
childofthekorn: Według mnie, najlepsze kawałki i albumy Korn miał na początku. "Life is peachy" jest zajebiste, to jest TEN Korn. Ostatnia piosenka JD jest spoko i tyle. Teraz Korn jest jakiś taki gładki, nie ma ani pasji ani takiej agresji jak na początku.
Temporal333: a mi się nie podoba ten nowy wypust JD. Jakoś tak słabe i kojarzy mi się z takim pojękiwaniem jak w "take me". Chętniej bym usłyszał coś w stylu kawałków do Queen of Dammed
Marcin89: To racja, pod tym względem np. to przeciąganie słów w zwrotce mi się skojarzyło z old schoolowym KoRnem ;)
SeYo: Miałem na myśli wokal. Ostatnie albumy pod tym względem są dla mnie jakieś takie płaskie, może zbyt idealne? :P
Marcin89: Bez przesady, ostatni album jest bardzo kornowy :) ale utwór super
skindred: «link»
skindred: Po tych dwóch słuchania na okrągło, wiecie jaki polski kawałek mi przypomina?;) A taki;)
SeYo: Bardziej kornowo niż 3 ostatnie albumy :p
skindred: "This basement devil is kicking the ass
Of my angel on the ceiling "
skindred: "But it is what it is
You don't know how to live with what it is"
skindred: Wokalnie jest jak igła strzykawki! Jakie ciary mam przy jego nowym singlu to nie wiem kiedy miałem ostatnio!
skindred: Kocham JD!
KoRniszonik: «link» ne wiedziałem że jd wrócił do wagi ciężkiej
Marcin89: 10/10
sad33r: «link» nowa piosenka JD
diego: cześć! założyłem kanał na youtubie, może coś więcej w przyszłości będzie oprócz gamingu :) «link»
sleepkornt: «link» a także swój autorski :)
sleepkornt: «link» za to mam jeszcze trasza :)
sleepkornt: kiedyś nagrałem cover Blame, ale dziś sie go wstydze. Także nagram na nowo :)
semek: Perkusja i bass w Blame ropierdalają system. Genialne.
semek: Sleep zajebiste. Proszę Cię, nagraj "Blame" kocham ten kawałek. Zresztą era Issueas- Unto, to jest to, co najelpszego spotkało KoRna.
sleepkornt: «link» nagrałem kolejny cover korniaczy X)
Manki23: Ja też tu zaglądam również wesołych świąt

Powered by Kide Shoutbox


Zarejestruj się lub zaloguj by móc pisać

Ostatnie komentarze

Stronę odwiedza obecnie 0 użytkowników oraz 279 gości.
Brak użytkowników online