Zgodnie z nowym prawem unijnym dotyczącym polityki prywatności, informujemy ze KoRnzone jest serwisem którego działanie wiąże się z powstawaniem ciasteczek.

Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie przez KZ ciasteczek opuść stronę.

Zrozumiałem

KoRn w Indiach - artykuł

Z okazji pierwszego przyjazdu zespołu KoRn do Indii, serwis The Times of India opublikował artykuł z wypowiedziami członków zespołu.

KoRn jest wielce świadom swojej wielkiej popularności w Indiach. „Otrzymujemy liczne maile, listy i wiadomości na facebook’u od naszych fanów z Indii. To będzie bardzo intymne show, nie możemy się już doczekać” – mówi Fieldy o zbliżającym się koncercie w Delhi.

Ta rock’owa grupa, powstała w 1993, jest wielka nie tylko w USA, ma tez swój liczny ruch zwolenników także w Indiach, o czym świadczą licznie i dobrze się sprzedające płyty i gadżety zespołu. Indie ostatnio były świadkami występów wielu znanych zagranicznych artystów, jak Metallica, czy Guns ‘n’ Roses. Wokalista Jonathan Davis wyjaśnia: „Słyszałem od fanów i ludzi, którzy byli w Indiach, że heavy metal jest tam bardzo popularny, a fani jedni z najlepszych w świecie. Ostatnio te zainteresowania jeszcze bardziej się rozwinęły i są silniejsze niż kiedykolwiek. To jedyna taka okazja w życiu. Móc zagrać po raz pierwszy w Indiach to bardzo ekscytujące, to będą dla nas jedne z najbardziej pamiętnych koncertów.”

U swoich początków, zespół został sklasyfikowany jako nu-metal, termin, którego panowie bardzo nie lubią. „Nu-metal to określenie wymyślone przez innych ludzi, z którym się nie zgadzamy. Łączymy różne style i rodzaje, heavy metal, funk, hip hop, elektronikę, rock i inne. KoRn zawsze eksperymentował.” – mówi gitarzysta Munky. Perkusista Ray dodaje: „Zawsze byliśmy fanami elektroniki, a także tych wspaniałych producentów, z którymi pracowaliśmy przy TPOT, jak Skrillex, 12th Planet, Kill the Noise, Excision, Noisia, Flinch, to ich uważamy za przyszłość muzyki.” Munky dodaje: „Nie obchodzą nas etykietki, chcemy po prostu eksperymentować i tworzyć muzykę, która lubimy.”

Zapytany, czy te eksperymenty rozciągną się na styl muzyki hinduskiej, która ostanio została zrewolucjonizowana przez style podziemia i elektronikę, Fieldy zauważa: „To  by było coś!! Nie planowaliśmy jeszcze tego, ale to by było fajne. Mam nadzieje, że uda nam się z tym poeksperymentować.”

source: indiatimes.com

19 lipiec 2012 Napisał 
Dział: Prasa
Wydrukuj Email

Aby móc skomentować artykuł, należy się zalogować.



Shoutbox

Historia
Manki23: polecam posłuchać nowej płyty Fieldiego super polecam posłuchać bardzo dobra oraz mocne dzwięki
skindred: Do Pilichowskiego trochę mu brakuje
grzybek: Fieldy'ego płyta do odsłuchu, moim zdaniem bardzo udana, fajne połączenie funku z jazzem i kilkoma innymi gatunkami
grzybek: «link»
skindred: Jonathan Davis of Korn covers one step closer
skindred: «link»
Lukasz: Dzięki :) skoro się w miarę podoba, to podrzucam jeszcze kilka.

«link»
«link»
«link»

A zrzynka z Korn’a - nawet w się z tym nie będę krył ;]
Kornflakes: Jedyna wada, że inspiracja Kornem zbyt oczywista ;)
Kornflakes: Lukasz jedna z sensowniejszych rzeczy jakie tutaj wrzucano, takze gratki. Brzmienie naprawdę swietne
Lukasz: Sorki - za zly nick ;)
Lukasz: Hej Temporal666. Dzięki za poświecenie Swojego czasu na odsłuch. Super ze pomimo tego że kawałki nie są w Twoim guście, udało Ci się znaleźć jakiś pozytyw :)
Temporal333: *podoba
Temporal333: Nie jestem fanem Djentów, więc ciężki mi to ocenić. Podobnie mi się brzmienie gitary, ale całość muzycznie, to niestety nie moje klimaty.
Lukasz: Dobrego! :]
Lukasz: «link»
Lukasz: «link»
Lukasz: Hej. Czesto tu zagladam i zauwazylem ze dzielicie sie Wasza tworczoscia, wiec podrzucam 2 kawalki:
Temporal333: «link» taki tam popowy kawałek ostatnio zagrałem. Wiem, że monotonne, ale w końcu to pop ;)
vodka: a klemsona grali ?
head: Pamiętam, że "Insane" nie podszedł mi za pierwszym razem. Ale tak jak napisał Semek, ma wszystko: ciężar, totalne popierdolenie no i ten wokal JD... Teraz jest dla mnie absolutnym faworytem, a na zywo... no ja pierdolę :D
Temporal333: na początku nie przepadałem za Isnane, ale z czasem przekonałem się do tego kawałka, naprawdę dobry numer. W sumie wszystkie numery z wyjątkiem Take Me stoją na wysokim poziomie.
semek: Siema :) Tak słucham i słucham SOS i coraz bardziej się utwierdzam, że Insane to jeden z najlpeszych ich kawałków. Posiada wszystko co uwilbioam słuchając KoRna. Ciężar, popoierdolenie i melodie. Takie Make me Bad na sterydach
KoRniszonik: Fieldy w końcu wydaje w przyszłym miesiącu Bassically, które chyba miał wydać jakieś 15 lat temu??? «link»
grzybek: nie przeraźcie się :) polecam naprawdę wczuć się w klimat i posłuchać do końca bo warto :) zwłaszcza od 4 minuty :)

«link»
childofthekorn: Wiecie czemu "Hollow life" jest wszędzie zablokowany? Nigdzie nie można go odtworzyć... Oczywiście poza ściągnięciem z neta...

Powered by Kide Shoutbox


Zarejestruj się lub zaloguj by móc pisać

Ostatnie komentarze

Stronę odwiedza obecnie 0 użytkowników oraz 243 gości.
Brak użytkowników online