Zgodnie z nowym prawem unijnym dotyczącym polityki prywatności, informujemy ze KoRnzone jest serwisem którego działanie wiąże się z powstawaniem ciasteczek.

Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie przez KZ ciasteczek opuść stronę.

Zrozumiałem

KoRn dla KoRnZone

04.06.2008 - Stodoła, Warszawa

Jonathan Davis pozdrawia kornzone!

* - ciekawostka: Gia nawet słowem nie wspomniała dla kogo mają być pozdrowienia, JD poprostu wiedział, że pozdrawia kornzone

"Co słychac kornzone? to ja Jonathan, jestem tu z moim solowym występem z the sfa, jestem tu z gią, chcę podzekować za Wasze wsparcie kornzone, za wszystko co dla nas robicie, bardzo mi się podoba wasza strona, to co widziałem i załuje, że nie moge nic przeczytać bo jest po polsku (może kiedyś zrobimy i po angielsku) zrobice? (tak) super! ale naprawde doceniam to co robicie, dzięki wam za wszystko!"

Zac Baird kocha kornzone...


"Bądzcie super, wszyscy jesteście super, dzięki Wam wielkie, kocham kornzone, dzieki!"

Miles Mosley chwali tłum!

"Jestescie polską stroną? (tak) myslę, że każda strona, która wspiera korna i sfa jest super, doceniam Wasze wsparcie, dzieki Wam wielkie, nagrywaliście mnie? (nagrałam jedno video) to dopiero był tłum tej nocy, co nie? (pyta michaela - tak tak) Byliscie wspaniali, naprawde zajebista publiczność"
Fieldy dla KoRnZone
 
 
Video wywiad z Brianem Welchem, byłym gitarzystą Korn
 
http://www.youtube.com/watch?v=6l1f6HnE1yk

* wywiad jest pomysłem i zasługą pokarmma, który skontaktował sie z menadżerami heada

"<Okay, tutaj Head, co tam? Kornzone z Polski, jak leci? Dostałem wasze pytania, trochę mi to zajęło, ale jestem zajętym człowiekiem. Lecimy.

- Jakie to uczucie dać fanom nowy materiał po 3 latach?

- Dorastałem, przechodziłem przez wiele zmian, wiele razy odkładałem ten projekt na półkę i myślałem, że nie mogę się tym teraz zająć, bo trochę mi odbijało emocjonalnie - po narkotykach i tym wszystkim, wiecie - więc to naprawdę super żyć teraz w spokoju z emocjami, moim umysłem, dawać radę, więc jestem zadowolony, że wszyscy mogą tego usłyszeć.

- Dlaczego przerzuciłeś się z 7-strunowej gitary na 6-strunową?

- To prawie to samo, oczywiście słychać brzmienie podobne do nisko nastrojonych gitar Korn'a. Chciałem po prostu spróbować czegoś innego, zdecydowałem się na barytonową 6-strunową gitarę, która jest nastrojona nisko jak ta 7-strunowa. Użyłem też struny basowej na górze, żeby wszystko dobrze brzmiało i wyszedł naprawdę niezły dźwięk. Chciałem spróbować czegoś nowego.

- Czy nowy album będzie oparty na gitarach?

- Tak, cały album opiera się na gitarowym brzmieniu. Są też syntezatory, ale jest to głównie mocny, metalowy album aż do końca, bracie.

- Czy nagrałbyś kiedykolwiek "Letter to Dimebag" razem z Munky'm?

- Mówiłem już, że kocham tych kolesi i tęsknię za pewnymi rzeczami, ale trzymanie się z ludźmi, przy których brałem narkotyki i z którymi piłem przez lata, sprawia że czuję się trochę niekomfortowo. Więc na pewno nie w najbliższej przyszłości, ale wiecie, może kiedyś...

- Czy masz jakieś pomysły do klipu "Flush"?

- Tak, właśnie nakręciłem teledysk i jest szalony - są łańcuchy, kaftany bezpieczeństwa, dosyć ostre rzeczy, prawdziwe rzeczy o prawdziwym życiu w tej całej historii, to naprawdę niezłe. Właśnie to składamy w całość i po tym jak zobaczę całość, wy zobaczycie to następni.

- Jaki masz plan odnośnie zespołu w trasie i jak połączysz trasę koncertową z byciem samotnym ojcem?

- Po to właśnie jest ten chwilowy przestój, żeby zebrać tą trasę do kupy. Potrzebuję też dobrej niani, która ze mną pojedzie i wiele innych spraw, nad którymi trzeba popracować. Chciałbym zabrać ze sobą wielu gitarzystów, ponieważ potrzeba wielu gitar - przynajmniej dwóch rytmicznych i jednego prowadzącego, który zagra razem ze mną, ponieważ kilka kawałków jest naprawdę trudnych do zagrania i zaśpiewania. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

- Co sądzisz o zorganizowanej religii?

- Zorganizowana religia? Nie siedzę w tym. Nie lubię nawet chodzić do kościoła każdego niedzielnego ranka. Wiele osób tak robi, ja też czasami, ale... są osoby, które w tygodniu zachowują się w kompletnie inny sposób, a w niedzielę idą sobie do kościoła z rodzinami. Jaki w tym sens? A ja chcę zachęcać ludzi, by odbywali codzienny spacer z Chrystusem i Bogiem. Nie siedzę w zorganizowanej religii, po prostu tego nie lubię. Nie mam nic przeciwko ludziom, tylko samą ideą.

- Jaka jest różnica pomiędzy Twoimi obiema książkami?

- Harper Collins, wydawca, wpadli na pomysł, by dotrzeć do dzieciaków. Spoko, bo ja też chcę dotrzeć do dzieci. W książce było kilka słów na "k", wycięli to. Wycięli kilka historii o tym jak biję żonę, o skateboard'zie, seksie i innych rzeczach, o których mówiłem. Dla przykładu, moja 10-letnia córka - nie chcę jeszcze, żeby czytała takie rzeczy. Nie chciałem innej nazwy, mogli to nazwać po prostu "Save Me From Myself - wersja dla najmłodszych", bo teraz muszę tłumaczyć wszystko, bo to trochę mylące. No ale wydawcy wygrali i namówili mnie do tego, więc jest luz.

- Czy masz zamiar przeczytać książkę Fieldy'ego?

- Nawet nie wiedziałem, że wyszła. Zaraz po nią skoczę. Poszukam, może coś tam jest. Nie no... oczywiście, że przeczytam.

- Czy możesz pokazać nam swoje nowe tatuaże? Jakie jest ich znaczenie?

- Jest wiele znaczeń. Zrobiłem sobie to po staniu się Chrześcijaninem, to z albumu "Untouchables" Korn'a. Dla mnie, symbolizuje to nieszczęście, znęcanie się nad dziećmi. "Adonai" znaczy "Mój Pan" odnośnie Boga. Kiedyś narkotyki był moim panem, teraz jest nim Bóg. Tutaj jest moja córeczka. Nad Nią jest Jezus. Shibalba, ten też jest niezły, te dzieciaki. Krzyż i gołąb. Ojciec "Abba". List do Galacjan, 2:20 "zostałem ukrzyżowany z Chrystusem, teraz nie ja żyję, lecz Chrystus żyje we mnie". Znaczą wiele. List od Filipian - "mogę wszystko z Chrystusem, który daje mi moc" - odnośnie odrzucenia narkotyków, w kilka miesięcy po odejściu z Korn'a.

- Czy czujesz się dość silny, by wrócić do środowiska ze swojego dawnego stylu życia?

- Mógłbym tam wrócić, ale nie chcę. To sprawia, że czuję się dziwnie w środku, niekomfortowo. Ale jeśli ruszę sam w trasę i zobaczę narkotyki, po prostu odejdę i tyle. Albo pogadam z tymi, którzy ćpają. Nie wiem, na prawdę. Cokolwiek, już się tego nie boję.

- Jak wygląda typowy dzień z życia Head'a?

- Wstaję, bawię się z dzieciakiem, zabieram ją do szkoły. Potem wracam do domu, modlę się. Pracuję nad muzyką, projektem, itd. Udzielałem wielu wywiadów ostatnio. Zamiast ćpać od rana i ledwie dawać radę, wstaję i rozmawiam z Bogiem, proszę Go, by był ze mną przez cały dzień i tak jest. Czerpię wiele radości z życia.

- Czy boisz się, że fani uznają solowy album Munky'ego za lepszy, od Twojego?

- Nie, nie obchodzi mnie to. Mamy podobne style, ale tak naprawdę różnią się trochę od siebie. Myślę, że ludziom mogą spodobać się oba. On jest bardzo utalentowany i myślę, że ludzie docenią naszą pracę. Jeśli ludzie będą porównywać... no cóż, ludzie to ludzie, będą robić co chcą, więc wszystko jedno.

- Czy uważasz, że Korn powinien znaleźć kogoś na zastępstwo za Ciebie?

- To już ich sprawa. To oni ciągną dalej z zespołem, mnie już to nie dotyczy. Zespół jest ich i oni podejmują decyzje. Trochę zastanawiałem się, czy może powinni kogoś wziąć, ale to zależy od nich. To Korn, byli w nim od początku, więc jeśli chcą gitarzystę, czy kogokolwiek, to ich sprawa.

- Jaki jest przekaz w Twojej muzyce?

- Przekazem jest całem moje życie i to, przez co przeszedłem. Chcę się podzielić moim doświadczeniem odnośnie tego, jak upadłem przez narkotyki i że nigdy nie sądziłem, że tak mną zawładną. Stały się moim panem, odebrały mi córkę, odebrały mi radość z muzyki. Narkotyki są złe. Powiedziałem kiedyś "ee, na pewno nie wpadnę w to tak głęboko, jak tamci kolesie, nie pozwolę, by to rządziło moim życiem" a wyszło odwrotnie. Chcę się tym podzielić. Chcę też pokazać, że Bóg jest spoko i zmienia Cię od wewnątrz. Chce Cię tylko poznać, Twoje relacje i odebrać z Twojego życia to, co zadaje Ci ból. Wziąć to co sprawia Ci przyjemność i jeszcze to zwiększyć. To naprawdę spoko. Moje odejście z Korn'a to coś, co chciałem zrobić dla mojej córeczki. Wcale niekoniecznie z powodu tego, co pomyślą inni, że "jest Chrześcijaninem a został w Korn'ie", to była moja decyzja, czułem, że muszę to zrobić i wysłać swój przekaz. Chciałem robić rzeczy, których wcześniej nie robiłem - śpiewać, pisać utwory samemu. To jest właśnie mój przekaz. Narkotyki są do bani, a Bóg rządzi. Możesz się czuć po tym lepiej, niż po jakimkolwiek narkotyku. To jest ten przekaz, to jest to. Ale nie chcę z kolei głosić kazań, chcę się jedynie tym podzielić. Jeśli ktoś umie pić i bawić się i kontrolować to - świetnie. Znam wiele osób, które wcale nie imprezują. Nie chcę być jak Nancy Reagan, który mówi "rób to, nie rób tamtego". Chcę się podzielić tym, co wiem. Jeśli potrafisz to wszystko kontrolować, to masz szczęście, ale uważaj - to wszystko.

Dzięki chłopaki, doceniam to co zrobiliście. Mam nadzieję, że kiedyś zahaczę o Polskę i dam znać. Pokój."

 

Steve Krolikowski - głos Fear And The Nervous System dla KoRnZone

Wywiad można przeczytać TUTAJ
 

Q-Unique - głos StillWell w wywiadzie dla KoRnZone

Wywiad można przeczytać TUTAJ



Shoutbox

Historia
diego: Na początku jak przeczytałem, nie uwierzyłem, ale teraz wiem, ze to prawda. Ja pierniczę. Kiedyś słuchałem, przestałem. Potem powróciłem do albumów LP. Ostatni album nie przypadł mi do gustu, jednakże to jest specyficzny album LP i nie wiem czy był to osobisty album Chestera, mimo popu to teksty są osobiste. Smutek.
head: oni nigdy nie byli moim jakimś topowym zespołem, ale chłopa serdecznie szanowałem i lubiłem... ja jebię.... smutny wieczór, smutny w chuj....
Marcin89: Myślałem że to jakiś fake ale już chyba nie ma szans :/ masakra...
head: Chester Bennington z Linkin Park popełnił samobójstwo, ja pierdolę
Therion70: gdzie tam przecież wysłałem stary ;) namówiliście do ochoty to trochę weny się znalazło by to nagrać, więc obyście to użyli :D
grzybek: oj chyba coś kręcisz :P
Therion70: A jak :D Filmiki już wysłane dawno :) teraz oby wszystko dalej fajnie poszło, więc powodzenia w robieniu kompilacji całej ;)
grzybek: to jak tam ludziska? pomagacie w evencie? nagrywacie filmiki z Laylą? ;)
grzybek: Lecz przede wszystkim czekamy na Wasze nagrania :)
grzybek: gdyby ktoś był chętny do pomocy przy akcji (grafika, montaz, promo) zapraszamy do wspolpracy
grzybek: «link»
grzybek: już jest event akcji (profil dalej w fazie prac) ale juz zaczynamy :)
old-KoRn: «link»
Therion70: Spokooo to czekam na więcej info jutro w takim bądź razie ;) Wiesz filmik filmikiem, niektórzy po prostu cenią sobie prywatność + świadomość własnych umiejętności wokalnych :D No ale kurczę zobaczymy co z tego wyjdzie, zawsze to jakaś inicjatywa! W ogóle ostatnio profil charlotty coś tam bazgrał, z czego można by wywnioskować, że zaraz przed samą sceną amfiteatru będzie można stać kurcze a nie tylko siedzieć :D
grzybek: filmiki mają być a nie tylko audio, to ma być od fanów :)
grzybek: :)
grzybek: jutro dokłądnie będzie wszystko opisane, powstnie specjalny event na fb :) na fb kornzona Gia obiecala, ze podepnie wiec bedzie mozna sie zapoznac
Therion70: a filmik zostanie przez te osobę "dorobiony" jakiś? Zaciekawiłeś mnie cholernie diable, więc opisuj pomysł szczegółowo :D Nie wiem shoutbox trochę irytujący, może na fb Kornzona prościej by było? :)
Therion70: grzybek powiem Tobie, że jestem za jak najbardziej - kilka koncertów przeżyłem i widziałem chłopaków w różnych formach i różnie było z interakcją ... Więc jak najbardziej przyklepuje pomysł! Tylko jak wykonanie? Bo ok mówisz, że masz osobę, która to "sklepie w całość".. ale z czegoś trzeba to zmontować - więc co dosłownie wyobrażasz sobie, by chętne osoby po prostu przesyłały Tobie nagrania gdzie śpiewają Layla? czy raczej chodzi o same nagrania audio, a filmik
old-KoRn: Coś dla fanów Korna i acepiorundece: «link»
grzybek: To nie ma być popis wokalny ale coś od fanów :-)
grzybek: W ciągu tyg można to zrobić tylko trzeba chcieć :-)
grzybek: To.ma być coś ci sprowokuje KoRna do interakcji z fanami jak za starych dobrych czasów :-) jest już chętna osoba, która zmontuje ten film. Nawet jeśli to do końca nie wypali, to i tak ten filmik będzie świetnym prezentem dla korników od polskich fanów
old-KoRn: «link» A Darski i Vader się nie załapali..
Therion70: PS. Jako mały przykład - kilka lat temu na Rammsteinie w spodku była akcja, że gdy grali Liebe is fur alle da - mieliśmy mnóstwo wydrukowanych grafik czy jakiegoś wzoru na kartkach, którymi machaliśmy jak po***ani przy piosence - może mało kreatywne - ale zawsze coś ;)

Powered by Kide Shoutbox


Zarejestruj się lub zaloguj by móc pisać
Stronę odwiedza obecnie 0 użytkowników oraz 180 gości.
Brak użytkowników online