Zgodnie z nowym prawem unijnym dotyczącym polityki prywatności, informujemy ze KoRnzone jest serwisem którego działanie wiąże się z powstawaniem ciasteczek.

Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie przez KZ ciasteczek opuść stronę.

Zrozumiałem

David Silveria komentuje nową płytę

David skomentował poczynania chłopaków na ich oficjalnym fanpage'u na facebooku. Komantarz dotyczył nowej płyty. Niżej znajdziecie całą jego wypowiedź.

 

"Uważam, że Korn zbudował swoją pozycję naszymi pierwszymi płytami. Oni nie są w stanie napisać piosenek, które by mogły równać się z naszymi pierwszymi trzema albumami. To tylko Munky stara się stworzyć ten cały gówniany, medialny szum wokół kolejnej płyty, która jak sądzę będzie tam samo gówniana jak wszystko, co wydali w ciągu ostatnich lat. Jak tylko Jon przestał pisać z całym zespołem to muzyka stała się gówniana. I jestem przekonany, że ich nowa płyta będzie jeszcze gorsza. Nie mogę go winić za to, że próbuje robić szum wokół tej nowej płyty, wiedząc, że fani byli zawiedzeni czterema ostatnimi płytami. Możesz nazwać gówno diamentem, ale to go diamentem nie uczyni."

02 październik 2015 Napisał 
Dział: David
Wydrukuj Email

Komentarze  

strychnina
strychnina 2015-10-03 02:35
Coś w tym jest. Gdyby nie to, że mniej więcej wiem, co nim kieruje do gadanie tego publicznie, to napisał bym... POLAĆ MU!!!
Panatyk
Panatyk 2015-10-03 19:29
No zgodziłbym się, gdyby nie to, że: Untitled bardzo lubię, Korna III też, Paradigm Shift też, jedynie gorzej oceniam TPOT. I nie powinien pisać takich rzeczy, bo jeszcze niedawno chciał powrócić do zespołu. Aha, nie zapominajmy też o tym, że to co wydał z Infiniką było totalnym badziewiem. Więc jak muzyka Korna jest [KROWIE KOPYTKO!], to jak nazwać jego twórczość z tamtym zespołem?
Dawski
Dawski 2015-10-03 20:27
Kolejna płyta Infiniki nie będzie "gówniana" bo nie będzie żadnej kolejnej płyt, bo nikt nie chce tego słuchać :D
Panatyk
Panatyk 2015-10-03 21:37
W sumie to masz rację :D
untouchables
+1 untouchables 2015-10-04 21:29
Niestety, ale chłopak ma racje. Cały czas myślałem że to Head był odpowiedzialny za wszystko co dobre w tym zespole. Po tym jak wrócił, po tym jak brzmią nowe wydawnictwa, widzę że David był kluczem do dobrych utworów. Nie wiem jak to działa, ale nowy bębniarz jest tragiczny. Napierdala w te gary bez opamietania, [KROWIE KOPYTKO!] flow, beznadziejny rytm, widać że przygniata to chłopaków, nie potrafią się w tym odnaleźć. Gra Davida była płynna, funkowa, było w niej dużo przestrzeni. Na koncertach to wszystko o czym pisze jeszcze bardziej się nasila. I te po[KROWIE KOPYTKO!] podrzucanie pałeczek. Zmienić pałkarza, David wróć, bez niego nie nagrają już żadnej wielkiej płyty. Pozostaje metalpolo bez polotu i finezji.
grzybek
grzybek 2015-10-04 23:42
wybczcie ale obiekywnie rzecz biorąc to od Issues (no może ostatecznie Unto) to kolejne płyty to zjadanie własnego ogona... a już Untitled i TPOT to gówna totalne... tak to oceniam z perspktywy 17 (SIEDEMNASTU) lat odkąd słucham tej kapeli
grzybek
grzybek 2015-10-04 23:44
David ma sporo racji, co nie zmienia faktu, że zachowuje się jak gówniarz totalny, którego wyrzucono z piaskownicy i zabrano zabawki i za to właśnie stracił MEGA w moich oczach
Druzgator
Druzgator 2015-10-06 04:49
podzielam opinię Grzybka. Żal mu dupę zżera. Ale wracając do wydawnictw... Wydaja średniaki ale zawsze coś smakowitego idzie znaleźć na płytkach :)
Ibanez
Ibanez 2015-10-06 16:44
To że jedzie po KoRnie to ok bo każdy ma prawo do swojej oceny, ale najśmieszniejsze jest to że to co zrobił z Infiniką jest kilka poziomów pod tym co robi KoRn, więc najlepiej jakby przemilczał temat. "przyganiał kocioł garnkowi..."
grzybek
grzybek 2015-10-06 18:43
a mnie ta momentami Infinika się podoba :) kilka dobrych kawałków zrobili
stonersixxx
stonersixxx 2015-10-08 09:19
dla mnie pierwsze albumy obrosły za dużą legendą, i bez względu na to co Korn by zrobił to już z góry macie nastawienie "to już nie to samo" ;) coś jak metallica skonczyla sie na kill em all. takie life is peachy na przykład wcale nie było takie dobre, podczas gdy era po untouchables naprawde trzyma poziom (z kilkoma potknięciami oczywiście, choć nawet te nieszczęsne path of totality jak to się mówi 'grew on me')
grzybek
grzybek 2015-10-08 10:21
co kto lubi... dla mnie korn po TALITM róbił już głownie gówna (no może poza K3 i TPS) ale o gustach się nie dyskutuje... ja jestem już stary i na zawsze pierwsze 4 albumy będą dla mnie the best
wk81
wk81 2015-10-15 15:28
oby nie miał racji ..... !!!!!
Temporal333
Temporal333 2015-10-20 11:28
@untouchables buahahaha. Dawid jestem rdzeniem KoRna? To było jego najsłabsze ogniowo. Ray jest słaby? Przemyj uszy chłopie, widać, że nie masz totalnego pojęcia o muzyce. Fanbojstwo fanbojstwem, ale to już jest śmieszne jak się czyta takie głupoty. Nostalgia i wieczne pieprzenie, że kiedyś było lepiej... heh. Zmieniać dobrego pałkarza na jakiegoś słabego, to jest ten twój genialny pomysł? Już Lars by sie bardziej sprawdził niż Silveria.
PhuyeR
PhuyeR 2015-10-21 14:29
Ray jest dobrym perkusistą,ale zupełnie mi nie pasuje jego gra do Korna.Gra zbyt technicznie i spójnie,nie pozostawiając pola do większej fantazji za garami.
Panatyk
Panatyk 2015-10-21 21:15
Zgadzam się z Temporal333. To już nie chodzi o to, kto jest lepszy. Zanim przyszedł Head, to było co chwilę gadanie, że bez niego Korn nie istnieje. Wrócił, nie spodobała się płyta, więc teraz jest "David wróć!". Ciekawe kto będzie następny? Ross już był... może "Atticus Ross wróć! Twisted Transistor to było coś!". Dajcie spokój.
Panatyk
Panatyk 2015-10-21 21:17
Choć tutaj powinienem napisać "The Matrix wróć!". Bo akurat tamten pan się chyba tym utworem nie zajmował :P
untouchables
+3 untouchables 2015-11-06 21:38
W takim razie panie szanowny @Temporal333, twój wspaniały słuch niech wskaże mi chociaż jeden genialny utwór w którym cudowny perkusista Ray był współautorem? Dla mnie to może on być najlepszym pałkarzem w historii ale zdanie nie zmienię. Nie pasuje on do tego zespołu, nie potrafi dać im fundamentu do zrobienia dobrej muzyki. W tym tkwi siła Davida, pałeczkami rzucają klauni w cyrku. I nie chodzi o nostalgię, płyty korna są po prostu słabe. Od lustra nie jestem w stanie przesłuchać ani jednej od początku do końca. Wystarczy popatrzeć na rozwój kolegów z deftones, każda kolejna płyta jest lepsza od poprzedniej, cały czas rozwój bez powrotów do przeszłości. Korn zjada własny ogon, talent już dawno wyrzygał.
Wracając do perkusistów, to jak ważny jest odpowiedni pokazuje gra w przeszłości Joey'a Jordisona. Zupełne pogubienie, gra o dwa tempa szybciej, ludzie na koncertach byli zdezorientowani. Jeżeli perkusista zastępczy nadaje rytm zespołowi to coś tutaj nie gra.

Aby móc skomentować artykuł, należy się zalogować.



Shoutbox

Historia
Temporal333: mój nowy cover «link» Korn to nie jest, ale mam nadzieję, że komuś się spodoba.
Stolarz: Witajcie prośba do wszystkich czy ktoś mogłby dać link do jakiejs fotorelacji z koncertu Korna w Dolinie Charlotty oprocz GP bedę bardzo wdzieczny ponieważ szukam jednego bardzo ważnego zdjęcia a za cholere nie mogę nigdzie znalezc.
childofthekorn: Według mnie, najlepsze kawałki i albumy Korn miał na początku. "Life is peachy" jest zajebiste, to jest TEN Korn. Ostatnia piosenka JD jest spoko i tyle. Teraz Korn jest jakiś taki gładki, nie ma ani pasji ani takiej agresji jak na początku.
Temporal333: a mi się nie podoba ten nowy wypust JD. Jakoś tak słabe i kojarzy mi się z takim pojękiwaniem jak w "take me". Chętniej bym usłyszał coś w stylu kawałków do Queen of Dammed
Marcin89: To racja, pod tym względem np. to przeciąganie słów w zwrotce mi się skojarzyło z old schoolowym KoRnem ;)
SeYo: Miałem na myśli wokal. Ostatnie albumy pod tym względem są dla mnie jakieś takie płaskie, może zbyt idealne? :P
Marcin89: Bez przesady, ostatni album jest bardzo kornowy :) ale utwór super
skindred: «link»
skindred: Po tych dwóch słuchania na okrągło, wiecie jaki polski kawałek mi przypomina?;) A taki;)
SeYo: Bardziej kornowo niż 3 ostatnie albumy :p
skindred: "This basement devil is kicking the ass
Of my angel on the ceiling "
skindred: "But it is what it is
You don't know how to live with what it is"
skindred: Wokalnie jest jak igła strzykawki! Jakie ciary mam przy jego nowym singlu to nie wiem kiedy miałem ostatnio!
skindred: Kocham JD!
KoRniszonik: «link» ne wiedziałem że jd wrócił do wagi ciężkiej
Marcin89: 10/10
sad33r: «link» nowa piosenka JD
diego: cześć! założyłem kanał na youtubie, może coś więcej w przyszłości będzie oprócz gamingu :) «link»
sleepkornt: «link» a także swój autorski :)
sleepkornt: «link» za to mam jeszcze trasza :)
sleepkornt: kiedyś nagrałem cover Blame, ale dziś sie go wstydze. Także nagram na nowo :)
semek: Perkusja i bass w Blame ropierdalają system. Genialne.
semek: Sleep zajebiste. Proszę Cię, nagraj "Blame" kocham ten kawałek. Zresztą era Issueas- Unto, to jest to, co najelpszego spotkało KoRna.
sleepkornt: «link» nagrałem kolejny cover korniaczy X)
Manki23: Ja też tu zaglądam również wesołych świąt

Powered by Kide Shoutbox


Zarejestruj się lub zaloguj by móc pisać

Ostatnie komentarze

Stronę odwiedza obecnie 0 użytkowników oraz 276 gości.
Brak użytkowników online