Zgodnie z nowym prawem unijnym dotyczącym polityki prywatności, informujemy ze KoRnzone jest serwisem którego działanie wiąże się z powstawaniem ciasteczek.

Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie przez KZ ciasteczek opuść stronę.

Zrozumiałem

Nowy album KoRn - The Serenity of Suffering

Mamy już troche informacji na temat nowego albumu KoRn'a, który ukaże się już na jesieni. Do tego czasu możemy cieszyć się pierwszym singlem: Rotting in Vain.

Tytuł: The Serenity of Suffering

Producent: Nick Raskulinecz (Deftones, Foo Figthers)

Data: 21.10.2016

Single: Rotting in Vain

Lista utworów:

1. Insane
2. Rotting in Vain
3. Black Is the Soul
4. The Hating
5. A Different World (feat. Corey Taylor)
6. Take Me
7. Everything Falls Apart
8. Die Yet Another Night
9. When You're Not There
10. Next in Line
11. Please Come for Me
12. Baby (Bonus Track)
13. Calling Me Too Soon (Bonus Track)


Okładka:


Preorder:
iTunes: flyt.it/KORNSOS
Google Play: flyt.it/KORNSOS-GP
Amazon: flyt.it/KORNSOSAZ

Stream 'Rotting In Vain' on Spotify: flyt.it/RottingInVain-SP

Media

22 lipiec 2016 Napisał 
Dział: Albumy
Wydrukuj Email

Komentarze  

Temporal333
Temporal333 2016-07-27 19:23
Eksperyment tak, ale nie z 8 strunowcami i djentem. Djent jest wiekszym rakiem dla muzyki metalowej niz dubstep dla elektronicznej.
mikael
+2 mikael 2016-07-28 12:09
Jej, jakie czasy; dowiedziałem się o nowym Kornowym singlu przypadkiem z Youtube'a.
Ogólnie nawet przyjemniacki kawałek jako singiel, podzielam zdanie @Shoota względem zestawienia z RWYA. Mam jednak nieodparte wrażenie, że gitary są jakby nieco za nadto schowane (za elektroniką?). Celowo odniosłem się wyżej do wpisu Shoota, bo chcę pokazać, że nie o tęsknotę za przesterowaną gitarą mi idzie.
Nie wiem jak na Was, ale na mnie to mimowolnie działa pozytywnie ten scat. Wiem, że to taki chwyt za jaja starych fanów, ale nie umiem się tym nie ucieszyć, zwłaszcza w singlu. Kawałek od razu jest bardziej kornowy. Czekam jeszcze na dudy na albumie.
Tak jak przypadkowo uruchomiłem sobie nowy singiel, tak też przypadkowo ustawioną miałem prędkość 0,5. Połapałem się dopiero tuż przed rozpoczęciem zwrotki. Ten riff w wersji spowolnionej brzmi o wiele mocarniej! Popieram @Bazyla, że refren jest nijaki. Przy takim spowolnieniu nabiera jednak nieco kolorytu (nawet skojarzył mi się z No One's There). Teledysk istotnie godny uwagi, niemniej aż do Twisted Transistor bym nie sięgał, bo w międzyczasie był jeszcze zacny wideoklip do Love 'n Meth.
@Temporal333, djent nie jest rakiem muzyki! To wspaniała egzemplifikacja skupienia się roli rytmu w muzyce metalowej. Inna rzecz, że Meshuggah od dawna nie gra już djentu, lecz raczej zwyczajny metal alternatywny z tegoż elementami. W ogóle, nawiasem mówiąc, uważam, że rola djentu i właśnie nu-metalu w latach dziewięćdziesiątych była nie do przecenienia: to właśnie te dwa nurty zwróciły uwagę, każdy na swój sposób, na znaczenie sekcji rytmicznej w muzyce. Szkoda tylko, że nu-metal był znacznie mniej płodny i bardzo szybko skarlał i się wypalił. Ciekaw jestem, jak brzmiałby wiodący riff z tego singla, gdyby gitary były strojone nieco wyżej.

Aby móc skomentować artykuł, należy się zalogować.



Shoutbox

Historia
Lukasz: Dzięki :) skoro się w miarę podoba, to podrzucam jeszcze kilka.

«link»
«link»
«link»

A zrzynka z Korn’a - nawet w się z tym nie będę krył ;]
Kornflakes: Jedyna wada, że inspiracja Kornem zbyt oczywista ;)
Kornflakes: Lukasz jedna z sensowniejszych rzeczy jakie tutaj wrzucano, takze gratki. Brzmienie naprawdę swietne
Lukasz: Sorki - za zly nick ;)
Lukasz: Hej Temporal666. Dzięki za poświecenie Swojego czasu na odsłuch. Super ze pomimo tego że kawałki nie są w Twoim guście, udało Ci się znaleźć jakiś pozytyw :)
Temporal333: *podoba
Temporal333: Nie jestem fanem Djentów, więc ciężki mi to ocenić. Podobnie mi się brzmienie gitary, ale całość muzycznie, to niestety nie moje klimaty.
Lukasz: Dobrego! :]
Lukasz: «link»
Lukasz: «link»
Lukasz: Hej. Czesto tu zagladam i zauwazylem ze dzielicie sie Wasza tworczoscia, wiec podrzucam 2 kawalki:
Temporal333: «link» taki tam popowy kawałek ostatnio zagrałem. Wiem, że monotonne, ale w końcu to pop ;)
vodka: a klemsona grali ?
head: Pamiętam, że "Insane" nie podszedł mi za pierwszym razem. Ale tak jak napisał Semek, ma wszystko: ciężar, totalne popierdolenie no i ten wokal JD... Teraz jest dla mnie absolutnym faworytem, a na zywo... no ja pierdolę :D
Temporal333: na początku nie przepadałem za Isnane, ale z czasem przekonałem się do tego kawałka, naprawdę dobry numer. W sumie wszystkie numery z wyjątkiem Take Me stoją na wysokim poziomie.
semek: Siema :) Tak słucham i słucham SOS i coraz bardziej się utwierdzam, że Insane to jeden z najlpeszych ich kawałków. Posiada wszystko co uwilbioam słuchając KoRna. Ciężar, popoierdolenie i melodie. Takie Make me Bad na sterydach
KoRniszonik: Fieldy w końcu wydaje w przyszłym miesiącu Bassically, które chyba miał wydać jakieś 15 lat temu??? «link»
grzybek: nie przeraźcie się :) polecam naprawdę wczuć się w klimat i posłuchać do końca bo warto :) zwłaszcza od 4 minuty :)

«link»
childofthekorn: Wiecie czemu "Hollow life" jest wszędzie zablokowany? Nigdzie nie można go odtworzyć... Oczywiście poza ściągnięciem z neta...
Temporal333: «link» mój własny utwór
Manki23: Oglądajcie nowy teledysk Core 10 uforngotten super teledysj
Manki23: Szkoda że David Silveria tak się zmarnował
markpm: Ja pierdo*e, a mi się sumtno zrobiło... :( Nie sledziłem gościa od 1,5 roku a tu emeryt na koksie.
lasmaquinas: lepsze to od infiniki ale słuchać nie będę bo za dużo dobrej muzy jest ;)
grzybek: «link»

Powered by Kide Shoutbox


Zarejestruj się lub zaloguj by móc pisać

Ostatnie komentarze

Stronę odwiedza obecnie 0 użytkowników oraz 288 gości.
Brak użytkowników online